Wreszcie mam coś scrapowego od siebie dla siebie ;))








Sylwuniu, bardzo Ci dziękuję za cudowny, scrapowy dzień :* 
w zanadrzu mam jeszcze tri-parawanik ale zdjęcia dopiero jak odwiedzę teściową... no bo oczywiście tez nie zrobiłam zdjęć ;P
Ten widok urzekł mnie najbardziej. Stara, opuszczona chałupa. Z cudownymi oknami. Tuż pod lasem. Wokół cudowne łąki. Cisza. Spokój. Moje wymarzone miejsce... Właśnie tam chciałabym mieszkać...
Podróż była cudooooowna. Pogoda jak na zamówienie. Ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy ;( a w poniedziałek do pracy... ehhh...
