Wczoraj, zupełnie nieoczekiwanie ;), nawiedziła mnie Sylwia (Costa). Oczywiście przybyła ze swoimi zabawkami i przepysznym serniczkiem. Mmmm mniam mniam :D
Było superowo. Uwielbiam połączenie scrapowania z plotkami.
I tak oto powstało wczoraj coś takiego. Wspólnie z Sylwunią orzekłyśmy: PEŁEN CHAOS ;P
Scrap ma znowu 20x20 i tym razem powędruje do mojej kuzynki.
W roli głównej cudowny, mały mężczyzna, pogromca dinozaurów -> Pan G. :)






3 komentarze:
Ale fajne ,bardzo uroczy crapek
ja również Dziękuje bardzo.. po tych wszystkich sobotnich perypetiach bardzo mi sie przydał taki szybki odpocznek ( no bo co to jest 3 godziny na scrapowanie ? )
;*
Nie widziałam Skibi że skrapujesz! :) dopiero dzisiaj Cię "wyśledziłam" po komemtarzu na blogu Ani-Marii :) no widzisz jaki ten świat mały.. hehe :) Bardzo cieakwą pracę stworzyłyście z Sylwią.. czyżby zakrapiana procentami? :D bo trzeba przyznać, że z pomysłem ;)
pozdrawiam!!
Prześlij komentarz