Karkonosze... jesienią... coś fantastycznego



Droga na Śnieżkę przez Sowią Przełęcz

A taką pogodą powitała nas Śnieżka

A taką żegnała

Ten widok urzekł mnie najbardziej. Stara, opuszczona chałupa. Z cudownymi oknami. Tuż pod lasem. Wokół cudowne łąki. Cisza. Spokój. Moje wymarzone miejsce... Właśnie tam chciałabym mieszkać...

Mojego męza tez zauroczyło to miejsce

Podróż była cudooooowna. Pogoda jak na zamówienie. Ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy ;( a w poniedziałek do pracy... ehhh...

PS. Zdjęcia ze specjalną dedykacją dla
Costeczki :*
3 komentarze:
Mrryyyyy ależ piękne foteczki.. już sie jakiegoś albumiku doczekać niemogę nananana
p.s. Dziękuje za dedykacje ;*
a teraz zapraszam na mojego bloga bo zostałas wezwana do odpowiedzi przy tablicy ;D
cmokss
weź Ty czasem włącz to swoje gg cio ;*
aż wstyd się przyznać ale nie mam GG zainstalowanego ;)
Prześlij komentarz