
Ten widok urzekł mnie najbardziej. Stara, opuszczona chałupa. Z cudownymi oknami. Tuż pod lasem. Wokół cudowne łąki. Cisza. Spokój. Moje wymarzone miejsce... Właśnie tam chciałabym mieszkać...
Podróż była cudooooowna. Pogoda jak na zamówienie. Ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy ;( a w poniedziałek do pracy... ehhh...




Historia Pałacu, w którym odbył się obiad
Całość zamknięta na kluczyk z Tiimari
Goście

miejsce na fotografię rodzinną :) i płytę ze zdjęciami z uroczystości 
THE END ;)