Właśnie wróciliśmy z IV zlotu miłośników west highland white terrier... było SUUPER... na początek pokazuję psie wyścigi. Jak moja Ptysia zobaczyła ogon na sznurku to nie można jej było zapakować do boksu. Zobaczcie jak szybko pędziła ;)) byle go tylko dopaść ;)) hihihihi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz